piątek, 30 listopada 2012

Odwaga-pierwszy krok do poznania świata.

              Zanim zacznę relacjonować moje wyprawy, chciałabym zachęcić wszystkich wahających się, niezdecydowanych czy nieprzekonanych do podróży. Wiecie co jest w nich najpiękniejsze? Ich nieprzewidywalność. Wiele razy próbowałam zaplanować swoją podróż tak żeby nic mnie nie zaskoczyło. Troche mi zajęło póki zrozumiałam, że właśnie to jest najbardziej ekscytujące w tej pasji. Kiedy podróżuję tak naprawdę nigdy nie myślę o tym gdzie będę spała, jakie miejsca odzwiedzę czy co będę jadła. Nigdy nie rezerwuję hosteli, przewodnik czytam dosyć pobieżnie, nigdy nie analizuję opini na temat danego kraju. Po prostu wykupuję bilet i jadę.
               Dlatego apeluję! Nie bójcie się podróżować! Nie wykręcajcie się brakiem czasu czy pieniędzy. Może to jest dla Was abstrakcyjne, ale żeby pojechać w wymarzone miejsce wcale nie potrzeba nam góry złota. I to jest właśnie tajemnica podróżowania- nieważne w jakich jesteśmy okolicznościach, w jakie tarapaty się wplątaliśmy czy zabrakło nam pieniędzy czy może się zgubiliśmy- zawsze, ale to zawsze z tego wyjdziemy, a po podbramkowych sytuacjach, kiedy wydawało nam się, że gorzej być już nie może, pozostaną tylko wspomnienia- w dodatku pozytywne. Nie rzucam tutaj słów na wiatr. Wielokrotnie podczas wyjazdów byłam w przeróżnych "beznadziejnych" sytuacjach. Jednak zawsze z nich wychodziłam i to z korzyścią, spotykając ludzi, którzy niespodziewanie znajdowali się w tym samym miejscu co ja i wyciągali pomocną dłoń.
             Jeśli kiedykolwiek mieliście ochote rzucić wszystko i pojechać w wymarzone miejsce- zróbcie to. Bądźcie odważni, bo tylko ta cecha zapewni wam, że poczujecie, że żyjecie pełnią życia. Pozbądźcie się wymówek. Życie jest na nie zbyt krótkie, a świat zbyt piękny. Nie przegapcie szans, które dostajecie od losu. Bądźcie nieprzewidywalni-jak podróże, jak natura. Nie planujcie wyjazdów, nie zaopatrujcie się w mapę- niech przeznaczenie Wami pokieruje, a zapewniam, że zrobi to 100 razy lepiej niż Wy sami.


czwartek, 29 listopada 2012

Podróże kończą się spotkaniem kochanków

Witam wszystkich zainteresowanych tym nietypowym wydarzeniem dla mnie jakim jest założenie bloga! :)

        Na wstępnie zacznę może trochę inaczej, gdyż nie jestem zwolenniczka komputerowej technologi- zdecydowanie preferuje długopis i kartkę papieru, ale tylko w takim sposób jestem w stanie podzielić się z Wami moimi doświadczeniami podróżniczymi. I o tym właśnie będzie ten blog. Chcę podzielić się tym co już wiem na temat krajów w jakich byłam, kultur z jakimi się spotkałam, jedzenia jakie moim zdaniem warto spróbować, hosteli w których opłaca się przenocować, miejsc które trzeba odwiedzić- tych bardziej i mniej znanych.
         W przeciągu ostatnich lat trochę się tego nazbierało, oczywiście część praktycznych rzeczy niestety, ale z biegiem czasu zapomniałam. Tą częścią która zapadła mi w pamięci chętnie się podzielę-może akurat komuś się przyda, jeśli tak, będę się bardzo cieszyć ;)
          Hasło tytułowe "Podróże kończą się spotkaniem kochanków" może wielu zadziwić czy rozśmieszyć, dlatego już tłumacze czemu akurat to zdanie wybrałam aby widoczne było w centralnym miejscu tego komputerowego pergaminu. Z natury niestety jestem romantyczką- wiem brzmi to banalnie- jednak nie mówię tu tylko o romantyzmie pomiędzy dwojgiem ludzi, ale też o romantyzmie jaki kryje natura. Ten właśnie rodzaj miłości będę chciała rozwinąć w kolejnych postach.
Jestem pasjonatką. Po przeczytaniu tuzinów książek, wysłuchaniu miliona piosenek, naoglądaniu się mnóstwa filmów- czułam się niedoskonała, gdyż niestety nie przejawiam talentów artystycznych, tanecznych czy sportowych. Pewnego dnia zdałam sobie jednak sprawę, że od dawna mam pasję, którą traktowałam jako spędzenie miło czasu, jednak z czasem stało się to częścią mojego życia. Mówię tu oczywiście o podróżowaniu. To własnie podróże ukształtowały moją romantyczną duszę. Sprawiły, że stałam się odważna na nowe wyzwania, pewna siebie, uodporniona na kryzysowe sytuacje. To właśnie miłość do świata, do tego co stworzyła Matka Natura, pokazało mi, że trzeba się cieszyć z małych rzeczy, nawet tych najmniejszych. Doceńmy każdy promień słońca, kroplę deszczu, dobry uczynek, każdy posiłek zjedzony ze smakiem i każdy uśmiech bliskiej nam osoby.
            Doceńmy, bo wszystko przemija, być może się powtórzy, ale nigdy nie będzie takie samo.